wtorek, 17 listopada 2015

Z piernika domki

Jakby nie patrzeć, święta tuż tuż. Wystawy w sklepach pomału zmieniają się w piękne czerwono białe krainy, żeby przypomnieć nam z każdej strony, że czas kupować prezenty. Osobiście kocham święta i mimo, że jest zimno i ciemno, to mój najulubieńszy czas w roku (jako, że wakacje mam zawsze bardzo pracujące, więc z nich praktycznie nie korzystam) :)




Kolekcję świąteczną swoich wyrobów w tym roku zrobiłam z ogromnym wyprzedzeniem. Już w październiku rysowałam i planowałam, co to ma być. Pierwszy raz mi się to zdarzyło, ale teraz wiem że to znakomity pomysł. Na wszystko jest czas, nie wszystko zrobiłam od razu, ale nie martwię się, że z czymś nie zdążę. Mam jeszcze ponad miesiąc. Praktycznie wszystkie produkty wystawiane są sukcesywnie na DaWandzie, więc już teraz możecie planować swoje zakupy. 




Dziś przedstawiam Wam dwa domki z piernika, które powstały jako pierwsze. Jest ogrom frajdy w ozdabianiu ich i wykańczaniu posypkami, 'cukierkami' i innymi słodkościami. Te dwa to dopiero początek. Myślę, że w najbliższym czasie powstanie jeszcze kilka - jako breloki i wisiorki.






3 komentarze:

  1. Wyglądają realistycznie. Rzeczywiście już sklepy pomału zmieniają wystrój na świąteczny, a i reklamy pojawiają się związane z tematem. Ja osobiście nie lubię świąt :)

    Pozdrawiam jeeverlly.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojaaa, naprawdę? zatem trochę Ci współczuję, bo niestety będą teraz wszędzie :) ale to nic, myśli o lecie na pewno pomogą :)

      Usuń
  2. woow są śliczne i słodziutkie ;)

    OdpowiedzUsuń