poniedziałek, 28 września 2015

Po rocznej przerwie jestem tu znowu!

Cześć i czołem!

Pamiętacie jeszcze o mnie? Powracam do Was po ponad rocznej nieobecności! Aż wstyd się przyznać! Trochę to trwało zanim dojrzałam do tego bloga na nowo, ale teraz jestem nieco bardziej przygotowana i zrobię wszystko jak należy :)




Przez rok wydarzyć się mogło - jak zapewne się domyślacie - bardzo wiele. Przeprowadziłam się znowu do Gdańska, zakochałam się, szukałam kolejnych wyzwań, stale rozwijałam mój uroczy biznes i z przyjemnością stwierdzam, że z upływem czasu lubię to co raz bardziej. Zmieniłam także wiele, o czym na pewno się przekonacie, sami lub wam o tym opowiem. Przedstawię ciągle zmieniające się kulisy pracy nad waszymi zamówieniami, a może nawet podzielę się kilkoma pomysłami dla koleżanek po fachu. Pomysłów lista jest długa, a waszą cierpliwość wynagrodzę jak tylko potrafię.

Przeprowadziłam też delikatny lifting szablonu - chociaż nie obyło się bez wielkich bóli, jako, że informatyk ze mnie marny. Z pomocą tutoriali Karoliny z Żyj Kochaj Twórz, filmów na youtube i dobrego serca kolegi jakoś się udało przez to przebrnąć. Najbardziej uradowana jestem z nowego menu, które zawsze podziwiałam u innych. No i mam nowy adres bloga! Także tego, jest super.

A co do samych lepidełek... No cóż, w tym roku zauważyłam znaczny progres w porównaniu do ostatnich lat. Na dobre związałam się z Fimo. Wcześniej korzystałam z innych, nieco tańszych mas, ale zarówno komfort pracy jak i efekty końcowe są warte tych większych kosztów.(Czemu ja wcześniej na to nie wpadłam?) To był chyba największy krok. Dodatkowo popracowałam nad zdjęciami... Wyciągam z mojej starej Alphy200 ile tylko się da, zmieniłam kompozycję z jednolitego tła na kropeczki, paseczki i inne takie, więc całość jest jeszcze bardziej słodka :)

Całe lato jeździłam na targi, więc wakacji nie miałam praktycznie wcale. No i nie zapowiada się, żebym miała je w najbliższym czasie, ale wiecie:

'Znajdź pracę, która jest Twoją pasją a nie przepracujesz ani jednego dnia.'
... czy jakoś tak.

Taki mam plan. :)
A Ty? Lubisz swoją pracę? 



Całusy, Kinga

1 komentarz: