piątek, 25 kwietnia 2014

Obudowa #1

Mam dziś dla Was najwięskze słodkości świata. Obudowy kupiłam jeszcze w zeszłym roku i tak sobie leżały i leżały i leżały. Wyleżały. Nareszcie. Na pierwszy ogień żółciutka, Iphone5 i 5S.


4 komentarze:

  1. Jest śliczna, podoba mi się jej żywa kolorystyka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście słodkości, brawo!

    OdpowiedzUsuń
  3. jak to możliwe, że wcześniej nie znałam twojego bloga:o ślicznie lepisz, będę zakładać częściej!

    OdpowiedzUsuń