niedziela, 8 września 2013

Happyholic!

Dzis napiszę dla Was krótko i zwięźle o najbardziej inspirującym miejscu w sieci z jakim sie dotąd spotkałam. Niesamowita Happyholic. Od 2 dni w każdej wolnej chwili wrecz połykam jej teksty w całości, inspiruje sie i latam pod sufitem. Prosto o szczęściu, o drobnostkach, które mogą nam je przynieść do każdego dnia :)

Nic wiecej pisać nie trzeba, po prostu zaprszam tu:

 

2 komentarze: