niedziela, 17 lutego 2013

Buteleczek ciąg dalszy :)

Dłuuuuugo zwlekałam z wykorzystaniem tych buteleczek, hmmm, chyb nawet z rok, tylko czemu? Chyba musiały swoje odleżeć, żeby zostać należycie wypełnione. Kilka jest z polskich sklepów, coraz lepiej wyposażonych, kilka sprowadziłam z Chin. Chociaż pewnie te polskie sklepy też z Chin sprowadzają :P więc i tak na jedno wychodzi.






Ostatni jest chyba moim faworytem. Wieża Eiffla, list miłosny i 3 serducha :)

1 komentarz: