piątek, 16 września 2011

16.09

Jak tylko przyszła paczuszka z Hong Kongu, nie mogłam wyjść z podziwu. Te maleństwa jeszcze przed wypełnieniem są taaaaakie urocze. Moje pierwsze próby, już u nowych właścicielek. Mają koło 2 cm wysokości razem z korkiem! Są na prawdę mini w stosunku do wisiorków.

Truskawki w kompocie i czarne serduszka.



1 komentarz:

  1. Widzę, że nie tylko ja zamawiam hurtem pierdoły z Chin :D Chociaż buteleczek ani ceramiki nie zamawiam, głównie koraliki itp :)

    OdpowiedzUsuń