piątek, 25 marca 2011

25.03

Przyjechałam dziś na weekend do domu. Tutaj zawsze mam najwięcej weny i zapału do wymyślania nowych wzorów. Tak jest i tym razem, więc biorę się do pracy, by tego nie zmarnować. A Wam przedstawiam moje myszki. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz